Koncert Anity Lipnickiej i Johna Portera


Jest taka para, która sprawia iż nawet najbardziej odporne na muzykę serce mięknie pod wpływem pierwszych akordów gitary…
Jest taka para, która sprawia że słowo MUZYKA nabiera nowego znaczenia…
Jest taka para, która siłą swoich głosów sprawia że drżą mury w posadach…
Jest taka para, która stworzyła kawowe nuty barwione mocą espresso i smakiem cappuccino…









Anita Lipnicka & John Porter -  bo to właśnie o nich mowa byli głównymi bohaterami niezwykłego koncertu, który odbył się w ostatnią niedzielę, w Nekielce pod Poznaniem
 

Artyści  wykonali kilkanaście utworów ze swoich płyt, wprawiając publiczność zgromadzoną
w murach starego, gotyckiego kościółka w prawdziwy, muzyczny trans.
Akordy gitary przeplatały się z melodyjnym brzmieniem głosów artystów, dialogami o życiu, kulturze i bycie , a także wspomnieniami, będącymi inspiracjami do powstania  ich dotychczasowego muzycznego dorobku.









Kościół w Nekielce pod Poznaniem w ten niedzielny wieczór stał się prawdziwą świątynią … kultury.
Kultury przez duże ‘K’, której przejawem był zarówno występ Anity i Johna, jak i wernisaż obrazów młodej, utalentowanej malarki – Kamy Kuik.
Ekspresja, kreatywność i wysublimowany smak – nie jest tajemnicą, iż prawdziwa sztuka wymaga odpowiedniej oprawy. Oprawy, która podobnie jak sztuka cieszy oko, a muzyka ucho będzie cieszyła podniebienie…





Rozpoznawana na całym świecie, wysoka klasa włoskich ekspresów połączona z kawą ziarnistą znakomitej jakości - De’Longhi Kimbo to gwarancja wysublimowanego smaku na najwyższym poziomie – smaku, który mieli okazję poczuć wszyscy uczestnicy tego niesamowitego, kulturalnego wydarzenia. A to wszystko za sprawą De’Longhi Polska – jednego z głównych sponsorów niedzielnego koncertu i wernisażu w Nekielce, który po emocjach kulturalnych zaprosił wszystkich gości w podróż do świata kawowych doznań.

Jak to powiadają już od dawien dawna: coś dla ducha, coś dla ciała…